Materiały szkoleniowe
ŻEGLARZ JACHTOWY
Dział: Manewrowanie jachtem żaglowym
Temat: Człowiek za burtą
Wypadnięcie członka załogi z płynącego jachtu do wody stwarza zagrożenie dla jego zdrowia i życia. Należy, możliwie jak najszybciej, dopłynąć jachtem do tej osoby, a następnie wciągnąć ją na pokład. Manewr, który powinno się wykonać po wypadnięciu załoganta za burtę, nazywa się „Alarm – człowiek za burtą”. Manewr ten powinno się wykonać bezpiecznie, skutecznie i sprawnie.
Skuteczność wykonania tego manewru zależy od wielu czynników. Najważniejsze to:
Podczas wykonywania tego manewru, gdy jacht płynie pod żaglami, jeżeli jest to możliwe, powinno się uruchomić silnik. Wykorzystanie silnika podczas manewru ułatwi, szczególnie przy mało licznej załodze, skuteczne jego wykonanie.
Na kursie zostaną omówione dwa warianty wykonania manewru „Alarm – człowiek za burtą” jachtem płynącym pod żaglami na wodach śródlądowych:
Manewr „Alarm – człowiek za burtą” wykonywany z dryfu charakteryzuje się tym, że:
Rzutką ratunkową może być lina o długości około 15 m z zawiązaną na jej końcu pętlą
Manewr ten może być wykonany, gdy jacht płynie na obu żaglach lub na jednym z nich.
Jacht posiada wysoką burtę i reling.
Wadą tego manewru jest znaczne oddalenie się jachtu od wypadniętej za burtę osoby. Grozi to utratą kontaktu wzrokowego z nią, szczególnie przy dużym zafalowaniu i słabej widoczności.
Powinna to być burta i miejsce, z którego bezpiecznie i skutecznie będzie można podjąć osobę na jacht. Wybór jest uzależniony od typu jachtu.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Ut elit tellus, luctus nec ullamcorper mattis, pulvinar dapibus leo.
Jednym z największych problemów, występujących w tym manewrze, jest podjęcie osoby będącej w wodzie na jacht. Samodzielne wejście z wody na jacht, szczególnie gdy nie ma drabinki, jest bardzo trudne i wymaga bardzo dobrej sprawności fizycznej. W większości przypadków wejście na tego typu jacht jest możliwe tylko dzięki pomocy innej osoby posiadającej wystarczająco dużo siły, aby pomóc to wykonać.
Wejście na jacht od strony rufy przy pomocy drabinki jest łatwiejsze, ale także nastręcza szereg problemów. Większość drabinek rufowych jest zbyt krótka i przez to, po jej opuszczeniu, mało zanurzona w wodzie. Przy tak krótkiej drabince wejście na jacht wymaga także sprawności fizycznej. Może to jednak nie być łatwe, gdyż jacht podczas tej czynności powinien płynąć z niewielką prędkością, tak aby mógł utrzymywać kurs bajdewind. Ta nawet niewielka prędkość może utrudniać wejście na jacht. Dlatego należy pomóc tej osobie to wykonać.
W wariancie manewru, gdy jacht płynie pod obydwoma żaglami lub pod samym grotem, pojawia się dodatkowy problem. Jeżeli wejście na jacht przy pomocy drabinki na rufie nie nastąpi stosunkowo szybko, to jacht zacznie odpadać i ustawiać się rufą do wiatru. Spowoduje to zapracowanie grota i natychmiastowy wzrost prędkości jachtu. Może to bardzo utrudnić, a nawet uniemożliwić, wejście na jacht. Ten przypadek nie będzie miał miejsca, gdy manewr będzie wykonywany na samym foku lub gdy będzie to manewr z dryfu.
Gdy jacht płynie na samym foku, manewr „Alarm – człowiek za burtą” powinno się wykonać ze zwrotem przez rufę. Jacht posiada wysoką burtę i reling.
Manewr ten jest możliwy do wykonania nawet w trudnych warunkach wiatrowych.
Jacht wykonujący manewr z dryfu odpływa na najmniejszą odległość od osoby w wodzie. Jacht wykonujący manewr ze zwrotem przez rufę płynący na samym foku odpływa trochę dalej, a jacht płynący na obu żaglach odpływa najdalej od osoby w wodzie.
E-patenty
Kursy żeglarskie i motorowodne on-line