Materiały szkoleniowe
ŻEGLARZ JACHTOWY
Dział: Manewrowanie jachtem żaglowym
Temat: Zwrot przez rufę
Definicja
Zwrot przez rufę jest to manewr przejścia rufą linii wiatru z kursu pełny baksztag jednego halsu na kurs pełny baksztag drugiego halsu w nieprzerwanej cyrkulacji. Jacht podczas manewru tylko nieznacznie zmniejszy swoją prędkość.
W manewrze tym występują trzy etapy:
Aby zachować pełną kontrolę nad przekładanymi żaglami i bezpiecznie wykonać manewr, należy wykonywać zwrot przy małym wychyleniu płetwy sterowej (około 10°). Do wykonania zwrotu przez rufę wystarczy nawet minimalna prędkość manewrowa.
Przed rozpoczęciem zwrotu muszą być spełnione następujące warunki:
Dopiero po ustawieniu jachtu na kursie pełny baksztag należy sprawdzić, czy jest wystarczająco dużo miejsca do bezpiecznego i skutecznego wykonania zwrotu. Dopiero po spełnieniu tego warunku można rozpoczynać wykonanie zwrotu przez rufę.
Zwrot przez rufę, gdy jacht płynie na foku i grocie
Jest to najczęściej występująca wersja zwrotu przez rufę. Po spełnieniu wszystkich wymaganych warunków do rozpoczęcia zwrotu, sternik podejmuje decyzję o jego wykonaniu.
Rozpoczyna się przekładanie foka na drugą burtę. Sternik podaje komendę „Lewy foka szot wybieraj, prawy luzuj”. Załogant obsługujący niepracujący szot potwierdza przyjęcie komendy meldunkiem „Jest, lewy foka szot wybieraj”, a załogant obsługujący pracujący szot potwierdza przyjęcie komendy meldunkiem „Jest, prawy foka szot luzuj”. Następnie jest wybierany niepracujący szot foka i odpowiednio jest luzowany dotychczas pracujący szot. Fok, w płynny sposób, przekładany jest na drugą burtę (faza „d”).
Podczas przekładania foka jacht przechodzi linię wiatru. W tym momencie sternik rozpoczyna przekładanie grota na drugą burtę. W zdecydowany sposób wybiera szot grota. Po dojściu bomu do diametralnej jachtu sternik luzuje szot grota, a wiatr przekłada żagiel na drugą burtę. Jest to możliwe, gdyż w tym czasie jacht wyszedł już z linii wiatru. Sternik, kontrolując luzowanie grota, zatrzymuje ruch bomu, tak aby nie nastąpiło uderzenie bomu o wanty (faza „e”).
Rozpoczęcie pracy obu żagli na nowym halsie jest informacją, że jacht jest na kursie pełny baksztag. Sternik ustawia płetwę sterową w diametralnej jachtu. Jacht zakończył zwrot (faza „f”).
Jacht tuż przed zwrotem przez rufę płynie kursem pełny baksztag. Niezależnie od siły wiatru jacht płynie bez przechyłu. Sternik siedzi na burcie nawietrznej. Przed rozpoczęciem cyrkulacji sternik przesiada się na burtę zawietrzną. Jest to najlepszy moment do przesiadania, gdyż jacht nie ma wtedy przechyłu, a położenie płetwy sterowej w osi jachtu ułatwia kontrolę jej położenia w trakcie przesiadania.
Po przejściu na drugą burtę sternik rozpoczyna cyrkulację, lekko wychylając płetwę sterową i obserwuje foka. Wprowadza jacht w wolny skręt o dużym promieniu. Taki skręt pozwoli w pełni panować nad przekładaniem żagli na drugą burtę. Ułatwi to także zakończenie zwrotu w pełnym baksztagu drugiego halsu, bez ryzyka niekontrolowanego dużego wyostrzenia, dużego przechyłu lub wywrotki jachtu.
W momencie, gdy fok przestaje pracować, zasłonięty przez grota, sternik podaje komendę na przekładanie foka na drugą burtę. Jest to dobry Manewry podstawowe moment na wykonanie tej czynności, gdyż niepracujący żagiel jest dużo łatwiej przełożyć na drugą burtę, niż pracujący. Podczas przekładania foka jacht wchodzi w linię wiatru. To odpowiedni moment, aby rozpocząć przekładanie grota. Sternik wybiera sprawnie szot grota. Przy wolnym skręcaniu jachtu jest wystarczająco dużo czasu, aby żagiel przyciągnąć do diametralnej jachtu. Nie wystąpi wtedy ryzyko samoistnego przerzucenia grota na drugą burtę.
Gdy grot znajdzie się w diametralnej jachtu, dalsze przełożenie żagla na drugą burtę spowoduje już wiatr, gdyż w tym momencie jacht wychodzi już z linii wiatru. Aby mogło to nastąpić, sternik luzuje w sposób kontrolowany szot grota aż do chwili, gdy bom grota znajdzie się przy wantach. Sternik obserwuje foka. Jeżeli fok po przełożeniu grota pracuje to znaczy, że jacht jest ustawiony na kursie pełny baksztag. W tym momencie sternik kończy skręt jachtu ustawiając ster w pozycji zero. Zostaje zatrzymana cyrkulacja i jacht płynie kursem pełny baksztag drugiego halsu. Jacht przy wolnej cyrkulacji i prawidłowo wyluzowanym szocie grota nie ma tendencji do dalszego ostrzenia po ustawieniu steru w diametralnej jachtu. Nie ma więc potrzeby wykonywania jakiejkolwiek „kontry” płetwą sterową w celu zatrzymania dalszego ostrzenia jachtu.
Jeżeli zwrot będzie rozpoczęty w kursie ostrzejszym niż pełny baksztag, jacht może mieć jeszcze przechył i przejście sternika na drugą burtę będzie trudniejsze. Rozpoczynając zwrot, gdy jacht jest już w kursie fordewind, sternik będzie miał za mało czasu na przejście na drugą burtę oraz na przełożenie żagli. Powstanie wtedy ryzyko niekontrolowanego przerzucenia żagli na drugą burtę.
Przy przejściu sternika na drugą burtę płetwa sterowa powinna być ustawiona w diametralnej jachtu. Gdy sternik, przechodząc na drugą burtę, wychyli ją tak, że jacht będzie ostrzył, wystarczy wtedy wykonać korektę kursu i wrócić do kursu pełny baksztag. Dużo większym błędem podczas przechodzenia na drugą burtę jest wychylenie płetwy sterowej tak, że jacht zacznie przechodzić linię wiatru. Może wtedy nastąpić niekontrolowane przerzucenie żagli na drugą burtę, a w efekcie – urazy członków załogi, uszkodzenie osprzętu jachtu, powstanie dużego przechyłu, a nawet wywrotka jachtu.
Sternik powinien przechodzić na drugą burtę przed rozpoczęciem skrętu jachtu. Przejście sternika w trakcie wykonywania skrętu to ryzyko niepoprawnego wychylenia płetwy sterowej, a także braku kontroli nad poprawnym przekładaniem żagli na drugą burtę, szczególnie nad przekładaniem grota. Przejście sternika na drugą burtę po zakończeniu skrętu to obecność sternika na burcie zawietrznej po przejściu jachtem linii wiatru i przełożeniu grota. Występuje wtedy ryzyko utraty kontroli nad powstającym przechyłem jachtu. Pojawia się także ryzyko, że podczas przekładania grota, szot grota lub bom może uderzyć w sternika.
Podczas przesiadania się na drugą burtę sternik powinien przez cały czas mieć w dłoniach szot grota i przedłużacz lub rumpel. Puszczając szot grota, sternik pozbawia się możliwości odpowiednio szybkiego i sprawnego wybierania szota przy przekładaniu żagla na drugą burtę. Puszczając przedłużacz lub rumpel, sternik przestaje panować nad prawidłowym położeniem płetwy sterowej.
Sternik, odwracając się tyłem do kierunku płynięcia podczas przechodzenia na drugą burtę, traci kontrolę nad prawidłowym kierunkiem płynięcia jachtu podczas zwrotu.
Sternik nie powinien stać podczas wykonywania manewru. Pozycja ta jest mało stabilna, szczególnie na zafalowanej wodzie. W tej pozycji sternik ma dużo mniejszą możliwość panowania nad przechyłem jachtu. Podczas przekładania grota na drugą burtę jest narażony na uderzenie bomem lub szotem grota. Jest to szczególnie niebezpieczne przy niekontrolowanym przerzuceniu grota na drugą burtę.
Duży kąt wychylenia płetwy sterowej powoduje zbyt szybką cyrkulację jachtu. Może nastąpić wówczas niekontrolowane przerzucenie grota na drugą burtę, szybkie ostrzenie jachtu po zwrocie i przez to ryzyko powstania dużego przechyłu jachtu. Jeżeli w trakcie zwrotu sternik nie będzie już siedział na burcie nawietrznej, to będzie miał bardzo małe możliwości zapanowania nad przechyłem jachtu oraz powstrzymaniem szybkiego ostrzenia.
Zbyt duża liczba przełożeń szota grota wymusza, podczas przekładania grota na drugą burtę, wybieranie zbyt długiej liny. Wydłuża to, czasami znacznie, czas przekładania żagla. Zbyt gruby szot lub zbyt duża liczba przełożeń szota powoduje znaczny wzrost oporów w bloczkach, co szczególnie przy słabych wiatrach, będzie spowalniało, albo wręcz uniemożliwiało jego luzowanie.
Zbyt wolne wybieranie szota grota opóźnia ustawienie żagla w diametralnej jachtu. Może to doprowadzić do niekontrolowanego przerzucenia grota przez wiatr na drugą burtę. Przetrzymanie grota w diametralnej jachtu po przejściu linii wiatru i niewyluzowanie go będzie, z powodu powstałej nawietrzności jachtu, powodowało skręcanie jachtu na wiatr. Może to nawet doprowadzić do wywrotki jachtu. Brak kontroli nad szotem podczas jego luzowania, gdy grot przechodzi na drugą burtę, może doprowadzić do zbyt silnego uderzenia bomu o wantę i jej uszkodzenia.
Zbyt wczesne, jeszcze przed wejściem w linię wiatru, wybieranie szota grota spowoduje, że wybrany do diametralnej jachtu grot nie będzie mógł być od razu wypchnięty przez wiatr na drugą burtę. Jacht będzie miał wtedy mocno przesunięty środek ożaglowania w kierunku rufy, co spowoduje pojawienie się niekorzystnego zjawiska nagłego wzrostu nawietrzności jachtu. Może to utrudnić odpadanie jachtu do linii wiatru. Zbyt późne rozpoczęcie wybierania szota grota, już po przejściu jachtem linii wiatru, spowoduje niekontrolowane przerzucenie grota na drugą burtę. Może to spowodować awarię osprzętu i urazy członków załogi jachtu.
Fok powinien być pierwszy przekładany na drugą burtę. Najlepiej jest go przekładać wtedy, gdy żagiel już nie pracuje. Przekładanie na drugą burtę grota jako pierwszego, spowoduje odsłonięcie foka i jego ponowną pracę. Utrudni to przekładanie foka na drugą burtę.
Brak zakończenia skrętu i ustawienia płetwy sterowej w diametralnej jachtu przy już pracujących żaglach na drugiej burcie spowoduje dalsze skręcanie jachtu na wiatr. Niewybierane, w tym momencie, żagle przestaną pracować, co wraz z wykonywanym nadal skrętem jachtu może spowodować znaczne zmniejszenie jego prędkości.
Po spełnieniu wymaganych warunków, omówionych wcześniej przy zwrocie przez rufę na obu żaglach, można rozpocząć manewr. O ile jest taka potrzeba, zwrot można rozpocząć z kursu baksztag, a nie z kursu pełny baksztag. Można także, o ile jest taka potrzeba, trochę bardziej wychylić płetwę sterową (około 20°). Skręt jachtu będzie wtedy o mniejszym promieniu.
Czynności wykonywane podczas manewru zwrotu przez rufę na samym foku
Bardzo ważne jest rozpoczęcie przekładania foka od wybierania niepracującego szota i zaraz potem stopniowego luzowania pracującego szota. Odwrotna kolejność, czyli na początek luzowanie pracującego szota foka, a potem wybieranie drugiego szota, może doprowadzić do zawinięcia się foka na sztagu.
Gdy żeglujemy na samym foku przy bardzo silnym wietrze, wykonanie zwrotu przez sztag może być trudne, a czasami niemożliwe. Duża siła wiatru, mniejsza powierzchnia ożaglowania, większy kąt martwy jachtu i dodatkowy duży opór czołowy, występujący szczególnie na jachtach kabinowych z wysoką burtą, powodują, w momencie wchodzenia w kąt martwy, szybki spadek prędkości jachtu. Wynikiem tego może być zatrzymanie jachtu jeszcze przed wejściem w linię wiatru. Jacht powraca na hals, z którego rozpoczynał zwrot, odpada aż do półwiatru i dopiero wtedy stopniowo nabiera prędkości. Jak więc w takich warunkach zmienić hals? Należy wtedy zamiast zwrotu przez sztag wykonać zwrot przez rufę. Płynąc bajdewindem, należy zdecydowanie odpaść do pełnego baksztagu, a następnie wykonać zwrot przez rufę. Po zwrocie należy wyostrzyć do bajdewindu. Wadą tego manewru jest częściowa utrata wysokości, ale w przypadku długich halsów nie ma to tak dużego znaczenia.
Porównując oba zwroty, można zauważyć, że:
Wykonanie zwrotu przez rufę wymaga około 1.5 do 2 razy większej przestrzeni w porównaniu ze zwrotem przez sztag. W przypadku zwrotu przez rufę na samym foku te przestrzenie mogą być podobnej wielkości.
Testy
E-patenty
Kursy żeglarskie i motorowodne on-line